Panstwo Szarzy lyricsby Katarzyna Groniec
Zagladaja sobie w oczy
Biala Pani z Szarym Panem i choc bardzo tego pragna to polaczyc sie nie moga mur ich dzieli i choc stary to wysoki, wytrzymaly tak wiec siedza, zagladaja czesto milcza, czasem pala... Zagladaja sobie w oczy Biala Pani z Szarym Panem i choc bardzo tego pragna pocalunek ich nie zlaczy poprzysiegli sobie mocno ze juz nigdy nie skonaja tak wiec siedza, zagladaja czesto milcza, czasem pala... Zagladaja sobie w oczy Biala Pani z Szarym Panem i choc smutek wciaz w nich mieszka oni mowia cos wesolo kpia, zartuja, jedna reka maski swoje przytrzymuja to znow siedza, zagladaja czesto milcza, czasem pala... |