E.M.I. lyricsby T.Love
Przychodzisz do firmy z kaseta audio
Podchodzisz do niego i patrzysz mu w twarz Nagrales na niej swoje piosenki Nerwowo z nadzieja oczekujesz...(na werdykt) On marszczy brwi, podnosi oko Pyta sie co zawiera ten material Chcialbys aby posluchal go wnikliwie Ale on nie ma na to czasu REF: E.M.I. - kopec i kabaj E.M.I. - kopec i kabaj Setki biurek, tysiace faksow Wydaje ci sie ze masz szanse Sciany zlocone okladkami kompaktow To nie dla ciebie miejsce - nie REF: E.M.I. - kopec i kabaj E.M.I. - kopec i kabaj |